Podstawowe założenia
Można zakładać, że program będzie kładł nacisk na wynajem mieszkań, a nie ich sprzedaż. Rząd zamierza odchodzić od wspierania własności mieszkaniowej. Jak podkreśla Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa kraje Unii Europejskiej, które dysponują dużym rynkiem nieruchomości na wynajem – na przykład Niemcy, Dania czy Szwecja – lepiej przechodziły kryzys finansowy, niż te, w których dominowały mieszkania własnościowe. Koszt budowy mieszkań ma być niski między innymi temu, że budynki mieszkalne będą powstawać na gruntach należących do Skarbu Państwa. Zakłada się, że koszt budowy metra kwadratowego nie przekroczy 3 tysięcy złotych. Istniałaby też możliwość przejęcia takiego mieszkania na własność. Pojawia się jednak pytanie, czy nowy program nie będzie konkurencją dla już realizowanego rządowego programu Mieszkanie na Wynajem.
Dla kogo?
Jak podkreśliła premier Beata Szydło nowy program ma być kolejnym krokiem w realizacji polityki prorodzinnej. Co za tym idzie program skierowany będzie do rodzin mniej zamożnych. To właśnie dla nich, w ramach „dochodzenia do własności”, należy zdaniem resortu infrastruktury stworzyć odpowiednie warunki wynajmu. Jak można przeczytać na stronie Ministerstwa instrumenty wspierające budownictwo mieszkaniowe w zdecydowanie większym niż dotychczas zakresie powinny być skierowane na wsparcie mniej zamożnej części społeczeństwa. Taki właśnie ma być program Mieszkanie plus. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy miałby on wejść w życie.
Źródło: TVN 24 BiS