W miejscowości Gangi, znajdującej się około 50 kilometrów od wybrzeża, wystawiono na sprzedaż stare domy, które właściciele dawno opuścili. Ceny są bardzo atrakcyjne, zaczynają się już od… 1 euro! Dom za cztery złote? Brzmi jak propozycja nie do odrzucenia! Warto się jednak pospieszyć, takich domów jest bowiem zaledwie dwadzieścia. Jeżeli mamy nieco więcej pieniędzy, możemy pokusić się o któryś z trzystu kolejnych sprzedawanych domów. Ich ceny nie są już tak atrakcyjne, jednak wciąż pozostają śmiesznie niskie, nie przekraczając 15 tysięcy euro, co w przeliczeniu daje nieco ponad sześćdziesiąt tysięcy złotych.
Doszukujecie się haczyka? I słusznie. Aby stać się właścicielem taniego domu na Sycylii należy bowiem spełnić jeden warunek. Każdy nabywca musi złożyć depozyt w wysokości pięciu tysięcy euro. Odebrać go będzie można po dokonaniu renowacji nieruchomości w czasie trzech lat po nabyciu domu. Koszty remontu? Szacuje się, że doprowadzenie nieruchomości do idealnego stanu może pochłonąć nawet dwadzieścia tysięcy euro.
Nawet biorąc pod uwagę koszty remontu i konieczność złożenia depozytu, który inwestor i tak powinien odzyskać, ofertę tę uznać można za bardzo atrakcyjną. Nic więc dziwnego, że pojawiają się pierwsi chętni ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji i krajów arabskich.
Trzeba przyznać, że pomysł jest oryginalny i ma duże szanse na sukces. Domy przyciągną na Sycylię inwestorów, Gangi odzyska dawny blask a nabywcy będą mogli cieszyć się nieruchomościami za naprawdę niewielkie pieniądze.