Nie są samowolą budowlaną
Budowla o lekkiej konstrukcji, często ażurowej, stawiana w ogrodzie, przeznaczona do wypoczynku i ochrony przed słońcem i deszczem. Taką definicję dla altany przyjął w styczniu 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z prawem budowlanym. Oznaczało to, że do rozbiórki zakwalifikowano około 900 tysięcy budynków stojących w ogródkach działkowych w całej Polsce. Chodzi o budynki, których powierzchnia jest zgodna z prawem budowlanym, ale konstrukcja nie mieści się w definicji przyjętej przez NSA.
Działkowcy zainicjowali nowelę
Inicjatorem obywatelskiej noweli ustawy jest Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop rozbiórkom altan”. Poprawki do noweli wspólnie opracowała strona rządowa oraz przedstawiciele działkowców, natomiast inicjatorzy wprowadzenia noweli poproszeni zostali o konsultację proponowanych zmian. Zgodnie z nowelą ustawy za altanę działkową uznaje się budynek wolno stojący o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym lub inny obiekt pełniący taką funkcję. Ograniczenia obejmują wymiary budynków kwalifikowanych jako altany. Powierzchnia takiego budynku nie może przekroczyć 35 metrów kwadratowych. Ograniczona została także wysokość – w przypadku budynków z dachem płaskim do czterech metrów, przy dachu spadzistym o metr więcej. Wszelkiego rodzaju tarasy czy ganki nie będą wliczone do powierzchni całkowitej, jeżeli ich powierzchnia nie przekroczy 12 metrów kwadratowych.
Można będzie wystąpić o zaświadczenie
Oczywiście nowelizacja ustawy oznacza, że altany działkowe, które styczniowym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zakwalifikowano do rozbiórki jako samowolę budowlaną, a spełniają nowe wymogi, mogą zostać na swoim miejscu. W przypadku wątpliwości, czy budynek stojący na naszej działce spełnia nowe wymogi, można wystąpić z wnioskiem o wydanie odpowiedniego zaświadczenia. Inspektor budowlany oceni wówczas, jaka jest nasza sytuacja i czy budynek kwalifikuje się do rozbiórki, czy też spełnia nowe wymogi.