Lokalizacja na pierwszym miejscu
Dla studentów najważniejsza jest lokalizacja w pobliżu uczelni. W dużych miastach dojazd na uczelnię może trwać nawet kilkadziesiąt minut, co jest dla nich zbyt dużą stratą. Oczywiście duże znaczenie mają też koszty związane z wynajmem. Standard wynajmowanego mieszkania schodzi w przypadku studentów na dalszy plan, ważniejsza jest liczba pokoi. Studenci wolą mieszkać w kilka osób – zmniejsza to znacznie koszty wynajmu – jednak preferują sytuację, w której nie muszą ze sobą dzielić pokoi. Dlatego w Warszawie największą popularnością cieszą się mieszkania dwupokojowe i trzypokojowe. Niestety atrakcyjnych z punktu widzenia studentów ofert jest niewiele.
Trzeba szukać wcześniej
W stolicy za kawalerkę zapłacić trzeba przynajmniej 1,2 tysiąca złotych miesięcznie, mieszkanie dwupokojowe to wydatek minimum 1,6 tysiąca złotych a trzypokojowe 2 tysięcy złotych miesięcznie. Te ceny są akceptowalne dla studentów, problemem jest jednak niska podaż takich mieszkań. Eksperci zaznaczają, że łatwiej jest znaleźć ciekawe mieszkanie w dobrej cenie w lipcu i sierpniu. Jednak studenci nie chcą płacić za mieszkania w czasie wakacji, gdy najczęściej przebywają poza miastami, w których studiują. Za poszukiwania lokum zabierają się dopiero we wrześniu. Zdaniem ekspertów to zdecydowanie za późno. Wraz ze zbliżaniem się rozpoczęcia roku akademickiego rośnie nie tylko popyt, ale też ceny oferowanych mieszkań. Może zatem okazać się, że oszczędność wynikająca z niepłacenia za mieszkanie w okresie wakacyjnym jest tylko pozorna.