Rosnące wymagania
Od 2014 przy ubieganiu się o kredyt hipoteczny bezwzględnie należy wnieść własne środki finansowe. W roku ubiegłym wysokość wymaganego wkładu własnego wynosiła 5% i zgodnie z wprowadzającą ten wymóg rekomendacją co roku wzrasta o kolejne 5% - w 2015 roku wynosiła 10%, od stycznia wymagać się będzie wkładu własnego w wysokości 15%. Dla osób, które nie zdążą ze złożeniem wniosku kredytowego do końca bieżącego roku może to oznaczać problemy z ubieganiem się o kredyt na zakup nieruchomości. Rekomendacja dopuszcza od przyszłego roku możliwość ubezpieczenia brakującego wkładu własnego. Jednak dla kupujących takie ubezpieczenie oznaczało będzie dodatkowe koszty. Pod warunkiem, że banki skorzystają z tej możliwości – do tej pory nie zadeklarowały, czy będą dopuszczać możliwość ubezpieczenia brakującego wkładu własnego i na jakich warunkach.
Kolejki po mieszkania?
Czy to oznacza, że w listopadzie i grudniu po kredyty hipoteczne i mieszkania będą ustawiać się kolejki chętnych? Eksperci twierdzą, że zainteresowanie klientów wzrośnie. Już od września widać wyraźny wzrost liczby klientów – nawet około 50%, a klienci szybciej niż na początku roku decydują się na zakup. Wydaje się, że połowa listopada to ostatni moment na poszukiwania mieszkania oraz złożenie wniosku kredytowego. Przed podjęciem decyzji, czy to o nieruchomości, czy o kredycie, na które się zdecydujemy, warto na spokojnie przeanalizować i porównać kilka ofert. W grudniu będzie na to zdecydowanie za późno, a pośpiech jest złym doradcą.