W Rosji dzieje się źle
Specjaliści z brytyjskiego rynku nieruchomości potwierdzają, że wykup nieruchomości przez bogatych Rosjan zwiększył się w momencie, w którym rubel zaczął tracić na wartości. W wyniku sankcji sytuacja w Rosji jest bardzo zła, co zmusza oligarchów do szukania nowych sposobów na zabezpieczenie swojej gotówki. Szczególnie upodobali sobie właśnie londyńskie nieruchomości. Od stycznia do października 2014 sprzedano o 1/3 więcej nieruchomości o wartości przekraczającej 10 milionów funtów niż w analogicznym okresie roku 2013. Z kolei zakup tego typu nieruchomości przez Rosjan zwiększył się o około 10% odkąd rubel zaczął tracić na wartości. Zainteresowanie Rosjan londyńskimi nieruchomości nakręca ceny, powodując zadowolenie pośredników i ogólną niechęć pozostałych inwestorów.
Nieruchomości jako inwestycja
Zmienił się też sposób, w jaki bogaci Rosjanie postrzegają zakup luksusowych nieruchomości. Do tej pory kupowali je najczęściej na własny użytek. Teraz – zmuszeni sytuacją – traktują taki zakup jako inwestycję. Swoją uwagę przestali skupiać na mieszkaniach i domach, coraz częściej wykazując zainteresowanie innymi nieruchomościami. Ich zainteresowanie zaczynają wzbudzać apartamentowce, centra handlowe i sklepy. Specjaliści podkreślają jednak, że zdarzają się przypadki, kiedy Rosjanie potrzebują gotówki i zamiast kupować nowe nieruchomości sprzedają te, które posiadali do tej pory.